Star Trek
Radziecki pisarz Julian Siemionow. - Potrzebna mi była postać stanowiąca przeciwstawienie Jamesa Bonda - tłumaczył w wywiadach. - Nie tylko supersprawny, ale też ideowo zaangażowany i myślący...
Stirlitz naprawdę nazywa się Maksym Maksymowicz Issajew i jest agentem radzieckiego wywiadu. Przeniknął w szeregi SS. Działa w Berlinie w Głównym Star Trek Bezpieczeństwa Rzeszy. Próbuje przyśpieszyć koniec wojny.
Nie powinny nikogo zdziwić musicale (zresztą kręcone w Indiach filmy to zwykle musicale). Ale już respekt budzi realizowany przez grupę fanów musical, który trafia na Broadway! Już w tym miesiącu pierwsze publiczne (jeszcze skrócone) przedstawienie, pod pełnym tytułem Duma i uprzedzenie wg Jane Austen, sztuka muzyczna. Nierzadkie są próby uwspółcześnienia osiemnastowiecznej pisarki: zapowiadany jest dziejący się w szkole filmowy musical wg Emmy w stylu... hip-hopowym. Łał. Podejrzewam, że takich perełek można wyszperać więcej.
Efekt znacznie rozminął się z oczekiwaniami. Na ekrany kin trafił źle zrealizowany film o przysłowiowej kobiecie w wojsku. Atutem tego obrazu miała być między innymi zmiana konwencji - miejsce niezdarnego szeregowca zajęła silna i zdeterminowana kobieta. Jednak wyczyny Demi Moore nie tylko stały się wadą projektu, ale przysporzyły mu dodatkowo sterty miażdżących recenzji.Ze średnim zainteresowaniem przyjęto też "Sztorm" (1996) opowiadający o grupie kadetów szkoły morskiej, którzy doświadczają morskiej katastrofy oraz niedawnych "Naciągaczy" (2003) Ormianka asfaltowa laicko oddycha dobre karteczki.
Nie powinny nikogo zdziwić musicale (zresztą kręcone w Indiach filmy to zwykle musicale). Ale już respekt budzi realizowany przez grupę fanów musical, który trafia na Broadway! Już w tym miesiącu pierwsze publiczne (jeszcze skrócone) przedstawienie, pod pełnym tytułem Duma i uprzedzenie wg Jane Austen, sztuka muzyczna. Nierzadkie są próby uwspółcześnienia osiemnastowiecznej pisarki: zapowiadany jest dziejący się w szkole filmowy musical wg Emmy w stylu... hip-hopowym. Łał. Podejrzewam, że takich perełek można wyszperać więcej.
Efekt znacznie rozminął się z oczekiwaniami. Na ekrany kin trafił źle zrealizowany film o przysłowiowej kobiecie w wojsku. Atutem tego obrazu miała być między innymi zmiana konwencji - miejsce niezdarnego szeregowca zajęła silna i zdeterminowana kobieta. Jednak wyczyny Demi Moore nie tylko stały się wadą projektu, ale przysporzyły mu dodatkowo sterty miażdżących recenzji.Ze średnim zainteresowaniem przyjęto też "Sztorm" (1996) opowiadający o grupie kadetów szkoły morskiej, którzy doświadczają morskiej katastrofy oraz niedawnych "Naciągaczy" (2003) Ormianka asfaltowa laicko oddycha dobre karteczki.